Posty

Rycerze i mieszczanie: mieszkańcy Widawy w XV wieku

Obraz
Są takie miejscowości, które swój złoty okres mają już daleko za sobą. Należą do nich szczególnie wsie, legitymujące się miejskimi tradycjami, zagubionymi w pomroce dziejów. Na terenie Ziemi Sieradzkiej znajduje się kilka takich osad. Wśród nich wyjątkową uwagę zwraca Widawa. Swego czasu było to jedno z najbogatszych miast w regionie. W powszechnej świadomości przetrwała tradycja tzw. Akademii Widawskiej, a pojedyncze choć imponujące informacje przytaczane są w opracowaniach historycznych od kilkudziesięciu lat*.
Mimo że układ urbanistyczny Widawy posiada w wojewódzkim urzędzie ochrony zabytków Kartę Ewidencyjną Zabytku Nieruchomego, dotychczas praktycznie nie prowadzono tam badań archeologicznych (czyt. prace budowlane prowadzono bez udziału archeologa). Aby uzasadnić, dlaczego warto badać przeszłość Widawy, postanowiłem w oparciu o przypadkowe wiadomości znalezione w opracowaniach historycznych odtworzyć skromny ułamek realiów, w jakich żyli mieszkańcy młodego, a prężnie rozwijając…

Tożsamość bez abstrakcji. Ożywić i zabezpieczyć przestrzeń zabytkową! - konferencja Bractwa Rycerskiego Ziemi Sieradzkiej

Obraz
3 grudnia b.r., pod szyldem Bractwa Rycerskiego Ziemi Sieradzkiej, we współpracy z Muzeum Okręgowym w Sieradzu, zorganizowaliśmy kameralną konferencję poświęconą wykorzystaniu środowisk rekonstrukcji historycznej w promowaniu konkretnych zabytków, ale również samej idei zabytku, która przeżywa w Polsce daleko posunięty kryzys. Opiekunem naukowym przedsięwzięcia zgodziła się zostać p. prof dr hab. Anna Marciniak-Kajzer, kierownik Katedry Archeologii Historycznej i Bronioznawstwa Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego.

Żołnierska moda u progu renesansu, cz. 1 - Źródła, podstawy i metodyka

Obraz
Tytuł nowej serii wpisów jest dość bałamutny. Trudno mówić o modzie wojskowej w czasach, gdy męska moda ogólnie była silnie związana ze stylistyką uzbrojenia, watowane doublety powielały kształt napierśnika, a napleczniki kirysów zdobiono w kanelury nawiązujące do popularnego na przełomie XV i XVI w. plisowania tylnych części ubioru. Jak przekonuje ikonografia, ubiór żołnierzy nie odbiegał zasadniczo od zwykłego stroju męskiego, noszonego przez wszystkie warstwy społeczne, choć sporadycznie ozdabiano go krzyżami św. Jerzego bądź barwami miasta wystawiającego oddział (żołnierze z Zurychu przedstawiani są w strojach o kolorystyce herbu tego miasta). Wraz z zaczątkami renesansu, daje się zauważyć stosunkowo częste (preferowane) zakładanie przez żołnierzy ubrań rzezanych, obfitujących w porozcinane bufki, ukazujące pofałdowaną koszulę lub kontrastującą podszewkę. Ta stylistyka rozwinęła się w ekstrawaganckie stroje landsknechtów i w pierwszej kolejności została podchwycona przez ary…

Staropolskie wędrówki po miejskich szynkach i gospodach

Obraz
Na tematykę dzisiejszego wpisu wpływ ma szczególny okres, w jakim Naród Nasz odnajduje się co roku. Mamy karnawał, więc niektórzy z pewnością intensyfikują swoją bachiczną aktywność. Jednym ku uciesze, drugim ku przestrodze, wpis ten dedykuję.

Traktować będzie o kulturze picia w miastach Ziemi Sieradzkiej w XVII wieku.
Kultura picia, panująca w dawnych wiekach, za nic nie przystaje do naszych dzisiejszych wyobrażeń o pojęciu kultury. A jednak była to kultura szeroko pojęta, obejmująca zarówno sferę duchową i społeczną, jak materialną. Najlepiej wyraża to przestrzeń, w jakiej pito: przestrzeń szynku, domu, miasta itd. Pod względem materialnym kultura picia zaczyna się na typach spożywanych trunków i używanych do tego naczyń, a kończy tam, gdzie zawsze...

Przygródek zamku w Sieradzu

Obraz
Jak twierdzą badacze średniowiecznego Sieradza, w XV wieku bardzo prestiżową ulicą tego lokacyjnego miasta była platea Castrensis - dzisiejsza Zamkowa. Wiodła ona od północno-wschodniego naroża Rynku prosto na zamek, biegnąc mostem ponad nurtem płynącej wówczas tamtędy rzeki Warty (por. mój wpis o ulicy Wodnej). Dobrze łączyła ona miasto z siedzibą starosty; prawdopodobnie, dzięki uwarunkowaniom geomorfologicznym, nie zaistniała nigdy konieczność przecięcia jej bramą z prawdziwego zdarzenia. W strefie bliższej miastu gęstniała zabudowa należąca do zamożnych mieszczan, ale też zatrudnionych na zamku urzędników. Mieszkający tu mieszczanie parali się często rzemiosłami luksusowymi, znajdując nabywców wśród zamkowej klienteli oraz personelu - byli to najwybitniejsi w Sieradzu szewcy, siodlarze i kuśnierze. Im dalej od Rynku, tym posesje stawały się obszerniejsze. Nad rzeką ulokowała się łaźnia miejska, młyny i folwarki, a także kolegiata pw. Świętej Trójcy. Jeszcze na przełomie XV i XVI …

Nadrabianie zaległości...

Obraz
Po raz kolejny doszło do karygodnego zaniedbania z mojej strony.
Kwiecień dobrze rokował - zaczynałem powoli dążyć do systematycznego publikowania wpisów co dwa tygodnie.

Niestety, archeologia jest nieubłagana. W maju wylądowałem na wykopaliskach, a kolejne miesiące przyniosły jeszcze większą zawieruchę, której ostateczny finał przypadł na ostatnie dni.

Krótko mówiąc, licencjat pt. "Budownictwo drewniane w późnośredniowiecznym Sieradzu" został obroniony :)

W najbliższym czasie planuję go w jakiś sposób udostępnić - myślę, że jest to dość ważny moment w archeologicznych badaniach mieszczańskiego budownictwa drewnianego średniowiecznej Polski. Polska Centralna pozostaje pod tym względem białą plamą, a badania nad Sieradzem przyniosły wiele materiału, który czeka na specjalistyczne analizy. Przyczynkiem do jednej z nich jest moja skromna praca.



Na najbliższe miesiące przewiduję znaczną intensyfikację prac na tym blogu. Przygotowywanych jest kilkanaście artykułów na szereg temat…

Zaułki Starego Sieradza, cz. 1 - Ulica Wodna

Obraz
Układ ulic sieradzkiej starówki, jak uważają historycy, pozostaje niezmienny od czasów lokacyjnych. W perspektywie archeologicznej sprawa ta nie przedstawia się w sposób równie oczywisty i bardzo możliwe, że taki pogląd ulegnie weryfikacji. Mało które miasto powstawało jednorazowo, niejednokrotnie układ lokacyjny nachodził na istniejące już osadnictwo, a poza tym częste pożary sprzyjały wprowadzaniu do przestrzeni miejskiej rozmaitych modyfikacji. O ile dokładny przebieg np. ulicy Wszystkich Świętych w XVI wieku mógł być trochę inny niż obecnej Kolegiackiej, biegła ona przez tą samą okolicę, łącząc Bramę Krakowską z Rynkiem oraz mijając ufundowaną w XIV wieku Farę. Była to jedna z dróg tranzytowych, powielających w obrębie miejskich murów szlaki handlowe, na styku których powstał Sieradz. Szlaki te łączyły Północ z Południem i Zachód ze Wschodem.